Thursday, May 17, 2012

title pic Produkty z Chin a chłonność polskiego rynku

Autor admin on 7 stycznia 2012

Już od niepamiętnych czasów handel międzynarodowy był atrakcyjny dla kupców i biznesmenów. Zawsze istnieje możliwość sprzedaży większej, bardziej zyskownej, zawsze można zwiększyć swoje udziały w rynku, trzeba tylko usunąć wahania sezonowe popytu i podaży, zaadaptować nowoczesne technologie. Handel międzynarodowy prowadzi także do wzrostu PKB, większego wyboru artykułów dla konsumentów, a wzrost konkurencji na rynku krajowym prowadzi do konkurencyjności cen. Ponadto handel prowadzi do pewnych problemów, nie są tak jasne na pierwszy rzut oka jak jego plusy oraz czerpane zeń zyski. Pomimo że dzięki handlowi kształtuje się tendencja wzrostu zatrudnienia w jednym kraju może to prowadzić do redukcji zatrudnienia w innym. Import Chiny na przykład prowadzi do wzrostu zatrudnienia w dysponujących dużym zapleczem taniej siły roboczej Chinach. Koszty produkcji są tam niskie, więc wytworzone wyroby są dość tanie. Import dóbr z Chin może prowadzić jednocześnie do spadku konkurencyjności krajowych produktów ze względu na wyższe w Polsce koszty produkcji. Tym samym w pewnym stopniu może to ograniczać nasz nasz rodzimy przemysł oraz prowadzić do redukcji zatrudnienia. Ale już nie możemy zatrzymać owego procesu. „Państwo Środka” stało się centrum produkcji światowej, większość rzeczy codziennego użytku takich jak ubrania, obuwie oraz sprzęt eletrniczny czy także coraz częściej urządzenia przemysłowe jest importowana z Chin. Istotna część gospodarki „Państwa Środka” nastawiona jest na handel międzynarodowy. Stąd właśnie pośrednictwo w handlu z Chinami jest szansą na rozwój w każdym niemal sektorze rynku. Na handlu międzynarodowym z tym azjatyckim gigantem poprawić sobie budżet może każde praktycznie przedsiębiorstwo.

top